Właśnie wróciłam z WOŚP :) 23. finał był świetny. Od teraz będę chodzić co roku, jeśli mi się uda. Jurek Owsiak tańczył przy każdej piosence, ale gdy Mrozu wszedł na scenę, to Owsiak ogłosił, że musi iść. No w każdym razie było bardzo fajnie i na prawdę polecam. Kupiłam wręcz genialną plastikową, migającą na różne kolory różę. Hah, machałam nią przez cały czas, kiedy byłam przed Pałacem Kultury. A on zawsze piękny, tym razem oświetlony na czerwono. :)
Czy ktoś jeszcze był na tym wydarzeniu?
Proszę pisać w komentarzach, bo jestem ciekawa, czy komuś też się tak samo podobało, jak mi.
Warto im pomagać. Widać, że się starają jak najwięcej pięniędzy zdobyć dla dzieci i starszych. Jestem dobrym człowiekiem i dostałam serduszko. ♥
Piękna różyczka :) w tym roku nie mogłam być niestety na WOŚP :) kilka lat wstecz byłam wolontariuszką i brałam udział w pomaganiu :)
OdpowiedzUsuń:)
Usuń