Byłam dzisiaj na wystawie pociągów i logomotyw (makiet) w Muzeum Kolejnictwa. W zimę dodatki w formie kwiatów przy pociągach nie wyglądają zachęcająco, ale kolejki na dworzu sprawiały, że wszystko wyglądało nieźle. :) Nie lubię muzeów, ale to było...fajne i trochę się dowiedziałam o historii pociągów. No, wcześniej nie wiedziałam o nich nic, bo specjalnie mnie to nie interesowało. Hmm...w ogóle mnie to nie interesowało.
Potem pojechałam do Blue City, kojarzy ktoś tą galerię handlową? Nowe ubrania. *-*
Poznałam nowy genialny sklep. Colorshake, mają bardzo "optymistyczne" ubrania. Zakochałam się w legginsach w arbuzy. Chyba sobie zamówię. Mają też takie fajne kolorowe skarpetki, kominy i czapki. W ich sklepie można też znaleźć takie super spodnie, które mają na przodzie wielką kieszeń z paskiem w jakieś wzorki. Ogólnie wszystko tam luźne. Mają też kolekcję dla miłośników kolarstwa.
Czas na zdjęcia z wystawy pociągów. ^^
Poznajcie psychicznego konia, który sprawił, że się przewróciłam patrząc na niego. -.- :





.jpg)
Zdjęcia fantastyczne! Zazdroszczę wycieczki do Warszawy, to piękne miasto.
OdpowiedzUsuńMój Blog - klik!
Rewelacyjne zdjęcia! Osobiście odwiedziłam Warszawę, miasto godne polecenia :)
OdpowiedzUsuńMój blog - KLIK
Wow, zazdroszczę, uwielbiam pociągi. Robię prezentacje na technikę o historii i rozwoju koleii, kurde przydałoby się pojechać do takiego muzeum haha :D
OdpowiedzUsuńhttp://abonentpozazasiegiem.blogspot.com/