niedziela, 21 grudnia 2014

Zostałam nominowana do LBA :o 


Blogerka nominuje 11 osób do tej nagrody i zadaje jej 11 pytań. Następnie ona musi nominować 11 osób i zadać im 11 pytań. Musi oczywiście je o tym poinformować. 



Przepraszam, że skopiowałam "definicję" tego LBA z innego bloga, ale ja nie umiem wyjaśnić, co to. Dobra, do rzeczy. 

Czyli muszę nominować AŻ 11 osób? Ale ja w ogóle innych blogów nie czytam itd. Ok, mam chyba 2 blogi, ale to wszystko...jeszcze poszukam :/


Najpierw odpowiem na pytania, a nominuję później w innym poście, bo teraz nie mam pomysłu, musiałabym poprzeglądać.



1. Dlaczego założyłaś bloga?



Chciałam się podzielić moimi uczuciami i przeżyciami, wsadzić je bezpośrednio do postów itd. Dawać czasem jakieś rady i pomagać jeśli to potrzebne. 



2. Skąd czerpiesz inspiracje?



Inspirację...sama nie wiem. Coś się nasunie, to piszę.



3. Wymarzony zawód?



Chciałabym zostać malarką i podróżować po świecie. Fajnie by było wchodzić np. na szczyt górski i krajobraz przenosić na kartkę. Być niezależną.



4. Jakie masz marzenia?



Jak na razie to chciałabym tylko odwiedzić Paryż. 



5. Wakacje nad morzem, czy za granicą?



Morze może być też za granicą, chodziło o góry? :D



6. Twoja najbardziej szalona rzecz, jaką zrobiłaś?



Nie pamiętam dokładnie...było to chyba powiązane z zieloną farbą i podłogą w moim pokoju. Sami się domyślcie.



7. Czego się boisz?



Trudno mi powiedzieć, bo od razu mogłabym stwierdzić, że niczego się nie boję, a jednak. Prosto z mostu - panicznie boję się ciemności...



8. Kiedy masz urodziny?



29 kwietnia :)



9. Jak zazwyczaj spędzasz wakacje?



Od prawie czterech lat nie wyjeżdżam z Polski. Co roku Bałtyk, przyjaciele, dużo lodów i często po prostu leżenie w domu na kanapie.



10. Plany na Sylwestra?



Umówiłam się z przyjaciółką, żeby do mnie przyjechała. Upijemy się Piccolo i będzie bosko.



11. Ulubiony kolor i kwiat?


Moim ulubionym kolorem jest czerwony, takie krwisty. Uwielbiam róże o zapachu herbaty,  mamy takie w ogródku. Po prostu, kiedy wsadzam nos w różę czuję się, jakbym piła tą herbatkę. Kocham też Hibiskusa, może tylko dlatego, że jest smaczny w wersji do picia. ;D



UWAGA!
Za kilka dni pojawi się lista nominowanych przeze mnie blogów i pytania. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz